Dzisiaj chciałbym polecić książki Bogusława Ustaborowicza:
- Jak żyć godnie i...wygodnie
- Wykorzystanie potęgi umysłu
- Nie bójmy się zmian
- Tajemnice sukcesu
W książkach tych można znaleźć niezwykle dużo przydatnych informacji przydatnych, aby zmienić swój styl życia, być bardziej korzystnie postrzeganym przez społeczeństwo, stworzyć lepszy wizerunek i wyjść ponad przeciętność.
Każdy z nas marzy o tym, aby być wyjść na wyższą półkę życia. Przy pomocy tych książek z pewnością znajdziesz odpowiedzi przede wszystkim co przeszkadza nam w osiąganiu wyższych celów i jak sobie z tym poradzić. Bogusław Ustaborowicz użył w swoich książkach bardzo prostego języka, dzięki czemu łatwo się je czyta i są zrozumiałe dla każdego czytelnika.
To właśnie dzięki tym publikacją powstał między innymi ten blog, oraz moja księgarnia. Jeśli to do Ciebie przemawia, to znaczy że warto się zainteresować. Ciężko o lepsze wskazówki do lepszej kariery.
Dzieje Polaków podczas II wojny światowej
Książka, którą chciałbym państwu polecić przede wszystkim, dla pamięci o wielu ważnych osobach w naszej historii. Publikacja przedstawia sylwetki aż 554 takich osób, które powinny pozostać w naszej pamięci. Są to członkowie Rady Ministrów, dowódców Armii, poległych Generałów, dowódców Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie, a także duchownych, pisarzy, artystów...
Nie zapomniano także o mniej znanych ludziach, którzy swoim życiem zasłużyli na pamięć. Z całą pewnością jest to ksiązka, która powinna znaleźć się na półce każdego, kto interesuje się historią Polaków podczas II Wojny Światowej.
Wszystkim, zainteresowanym tym wspaniałym zbiorem polecam jej bliższy opis i wszystkie dane, oraz możliwość zakupu za rzeczywiście niską kwotę, która wspomoże rozbudowę serwisu poświęconego czasopismom wydawanym przed 1939 rokiem.
Link do książki Polacy w II Wojnie Światowej
Nie zapomniano także o mniej znanych ludziach, którzy swoim życiem zasłużyli na pamięć. Z całą pewnością jest to ksiązka, która powinna znaleźć się na półce każdego, kto interesuje się historią Polaków podczas II Wojny Światowej.
Wszystkim, zainteresowanym tym wspaniałym zbiorem polecam jej bliższy opis i wszystkie dane, oraz możliwość zakupu za rzeczywiście niską kwotę, która wspomoże rozbudowę serwisu poświęconego czasopismom wydawanym przed 1939 rokiem.
Link do książki Polacy w II Wojnie Światowej
Początki...
Właściwie zajmowałem się już w życiu wszystkim i w każdym temacie próbowałem znależć swoje miejsce. Ale tak naprawdę na odpowiednie tory
trafiłem dopiero zabierając się za książki i prasę przedwojenną.
Pierwszy raz w życiu poczułem, że to właśnie jest moje powołanie i w tym
kierunku powinienem iść. Z miliona rzeczy to właśnie książki sprawiają
mi największą przyjemność zarówno w pracy, jak i w życiu codziennym.
Na tym blogu chciałbym podzielić się z wami swoimi spostrzeżeniami,
doświadczeniami i opiniami - czyli całą wiedzą jaką w tej dziedzinie
posiadłem. Mam nadzieję, że to będzie dla Was zarówno dobrą motywacją,
jak i ciekawym zbiorem informacji... Zapraszam więc do lektury moich
notek...
czasopisma przedwojenne
Czasopisma przedwojenne są magiczne. Niby skrawek starego papieru, a posiada własne życie. Zatrzymały najważniejsze chwile w dziejach na wieki. Żadna nauka historyczna nie oddaje tego,co przeczytany artykuł w starej gazecie.
Czyż nie jest wspaniałym uczuciem przeżyć na bieżąco np. przewrót majowy, czy śmierć Marszałka Piłsudskiego i z oryginalnych zdjęć popartych żywą treścią poczuć ból rodzący się w narodzie?
Niepowtarzalne.
Kiedyś na swojej drodze spotkałem człowieka, który posiadał ogromną kolekcję starych gazet. Pamiętam, jak całymi dniami przesiadywałem między stertami miesięczników, tygodników, dzienników, magazynów ilustrowanych i całej masy pożółkłych kartek sprzed nawet 100 lat. Wrażenie było nie do opisania.
Sam zacząłem je kolekcjonować i przez te wszystkie lata nazbierała się naprawdę spora kolekcja.
Szczególnie interesujący był "Tygodnik Ilustrowany" - Wydawany przez 80 lat, a przerwany tylko z powodu wybuchu II wijny światowej. Pierwsze numery zawierały liczne drzeworyty. Gazeta a była pionierem w zastosowaniu techniki drzeworytniczej i dzięki temu osiągała bardzo dużą sprzedaż.
W pierwszej połowie XX wieku przemysł prasowy był bardzo dobrze rozwinięty. Tytułów na rynku była cała masa - z cała pewnością więcej niż dzisiaj można spotkać w kioskach. Częstotliwość wydawania niektórych dzienników to 2 razy dziennie - wydanie poranne i wydanie wieczorne. Dzisiaj chyba niemożliwe.
Dla mnie przyszedł czas powolnej likwidacji kolekcji. Zanim jednak wysprzedam się z tych wszystkich gazet, rozważam możliwość wykorzystania ich do portalu, który miałby spełniać rolę Katalogu takich czasopism. Do każdego numeru opis i zdjęcia...
Nie wiem czy mój pomysł jest w ogóle realny do stworzenia ze wzgledu na ilość materiałów do stworzenia takiego katalogu, ale jeśli moja wizja nabierze odpowiednich kształtów i ktoś mnie do tego zmobilizuje, podejmę się tak trudnego wyzwania.
A Wy co myślicie o pomyśle stworzenia takiego katalogu? Chętnie poznam waszą opinię.
Czyż nie jest wspaniałym uczuciem przeżyć na bieżąco np. przewrót majowy, czy śmierć Marszałka Piłsudskiego i z oryginalnych zdjęć popartych żywą treścią poczuć ból rodzący się w narodzie?
Niepowtarzalne.
Kiedyś na swojej drodze spotkałem człowieka, który posiadał ogromną kolekcję starych gazet. Pamiętam, jak całymi dniami przesiadywałem między stertami miesięczników, tygodników, dzienników, magazynów ilustrowanych i całej masy pożółkłych kartek sprzed nawet 100 lat. Wrażenie było nie do opisania.
Sam zacząłem je kolekcjonować i przez te wszystkie lata nazbierała się naprawdę spora kolekcja.
Szczególnie interesujący był "Tygodnik Ilustrowany" - Wydawany przez 80 lat, a przerwany tylko z powodu wybuchu II wijny światowej. Pierwsze numery zawierały liczne drzeworyty. Gazeta a była pionierem w zastosowaniu techniki drzeworytniczej i dzięki temu osiągała bardzo dużą sprzedaż.
W pierwszej połowie XX wieku przemysł prasowy był bardzo dobrze rozwinięty. Tytułów na rynku była cała masa - z cała pewnością więcej niż dzisiaj można spotkać w kioskach. Częstotliwość wydawania niektórych dzienników to 2 razy dziennie - wydanie poranne i wydanie wieczorne. Dzisiaj chyba niemożliwe.
Dla mnie przyszedł czas powolnej likwidacji kolekcji. Zanim jednak wysprzedam się z tych wszystkich gazet, rozważam możliwość wykorzystania ich do portalu, który miałby spełniać rolę Katalogu takich czasopism. Do każdego numeru opis i zdjęcia...
Nie wiem czy mój pomysł jest w ogóle realny do stworzenia ze wzgledu na ilość materiałów do stworzenia takiego katalogu, ale jeśli moja wizja nabierze odpowiednich kształtów i ktoś mnie do tego zmobilizuje, podejmę się tak trudnego wyzwania.
A Wy co myślicie o pomyśle stworzenia takiego katalogu? Chętnie poznam waszą opinię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
